Złe kredyty

Jeszcze do niedawna kredyty bez bik, kredyty bez poręczycieli czy bez zaświadczeń byłu na bankowym porządku dziennym. Teraz już próżno szkukać takich form kredytowania. Banki zorientowały się, ze szczególnie kredyty bez poręczycieli to nie był dobry pomysł na biznes z klientem, bowiem stale wzrasta odsetek tak zwanych złych kredytów, czyli albo splacanych z opóźnieniem, albo w ogóle nie spłacanych. Najczęściej są to właśnie takie kredyty, które wcześniej zostały wymienione.
- Okres, kiedy klienci mogli bez problemów otrzymać taki kredyt gotówkowy niestey minął raczej już bezpowrotnie. Dwa lata temu nie było chyba banku, który dokladnie by prześwietlał swoich klientów. Kredyt dostawał ten kto chciał, a karty kredytowe były dosłownie wciskane do rąk klinetom. Nawet tym, którzy nie chcieli ich lub nie wiedzieli jak z nich korzystać. Zresztą najczęściej nie wiedzą do dnia dzisiejszego, są zadłużeni i co najgorsze nie chcą lub nie mają środków aby wyjść z tego zadłużenia. Wówczas jak zapewne wszyscy pamiętają kredyty bez poręczycieli były na porządku dziennym. Wystarczyło tylko mieć jakiś  dochód i można było kredyt spokojnie brać. Kiedy kryzys sprawił,  że wiele firm zbankrutowało, a ludzie znaleźli się na bruku, stracili środki nie tylko do splaty swoich zadłużeń bankowych,  ale nawet do zwyklej codziennej egzystencji. Nic więc dziwnego, że stale rosnie zadłużenie Polaków – twierdzi doradca finansowy.
Z ostatnich informacji wynika,  że z 4 do 5% wzrosły tak zwane złe zadłużenia. Oznacza to, że co 20 złotówka pożyczona przez gospodarstwa domowe nie wraca do banku w terminie, a wiele z nich nie wracają w ogóle.
” Wsród kredytów uznanych za zagrożone znajdują się kredyty poniżej standardu, czyli spłacane z opóźnieniem 1-3 miesięce /2,46 mld. ./, wątpliwe, które regulowane są w przeciągu 3-6 miesięcy po terminie /2,36 mld zł./ oraz stracone, czyli nie oddawane dłużej niż 6 miesięcy po terminie. Tych ostatnich jest najwięcej i toi ich wartość wzrosła w październiku najbardziej, bo o ponad 700 milionów złotych” – czytamy w  analizie gold finance. Ogółem na koniec października br wartość zagrożonych kredytów gospodarstw domowych wyniosła 20,55 mld złotych i jest to o 900 milionów zlotych więcej niż jeszcze miesiąc wczesniej. Czy w takiej sytuacji można się dziwić bankom, że znacznie zaostrzają warunki kredytowania?
- Nigdy nie korzystałem z oferty kredytu bez bik, czy zaświadczeń, a kredyty bez poręczycieli to dla mnie czysta abstrakcja. Zresztą jedyny kredyt jak wziąłem w banku to kredyt hipoteczny na zakup większego mieszkania. Natomiast mam wielu znajmowych, którzy brali kredyty bez opamiętania i nikt w tym im nie przeszkadzał. Nawet dziwiłem się, że banki nie sprawdzają ich. Przecież musiały mieć informacje, że osoby te spłacają już kredyty, a mimo to otrzymywali nowe – teraz zbierają tego żniwo – powiedzial jeden z kredytobiorców.

Add A Comment

You must be logged in to post a comment.

© 2008