O polityce kredytowej banków coraz więcej się mówi, bowiem co jakiś czas komisja nadzoru finansowego oraz banki zaskakują nas swoimi decyzjami. W pewnym momencie na przykład bardzo ożywił się rynek mieszkaniowy, motoryzacyjny, a wiele innych branż również stara się uzyskać przychylność kredytową banków. Jak na razie banki banki miotają się pomiędzy rekomendacją T, a klientami, których nadal na rynku kredytowym nie brakuje. Nadal najłatwiej jest o przyznawanie kredytów mieszkaniowych oraz hipotecznych. Bankom zależy na przekonaniu klientów do swojej oferty dlatego znacznie obniżają prowizję /czasami nawet rezygnują z niej/, marże, niżej także stawiają poprzeczkę zdolnościom kredytowym swoim klientom.
- To prawda, ale w tej dyskusji jaka się od jakiegoś czasu toczy na temat kredytów niewiele się mówi o zawsze niedoinwestowanym rolnictwie, gdzie kredyty dla rolników grają decydującą rolę. Warto więc przypomnieć, że na przykład w ubiegłym roku banki miały zarezerwowane ponad 3,7 mld zł. na preferencyjne kredyty dla rolników. Były to banki współpracujące na co dzień z agencją restrukturyzacji i modernizacji rolnictwa. Jak na razie nie ma komunikatu jak pieniądze te zostały spożytkowane, ale wiadomo, że ich wykorzystanie nie było najwyższe. Banki tłumaczyły się jak zwykle, że jest to wina bardziej atrakcyjnych dopłat unijnych. Tymczasem takie tłumaczenie niewiele ma współnego z rzeczywistością. Banki po prostu ostatnio są coraz bardziej powściągliwe w pożyczaniu pieniędzy, w takim razie po co wchodzą w ogóle w tej interes. Na przykład przedstawiciel bgż szczerze wyznał, że kredyty rolnicze tego typu są dla banków nieopłacalne z uwagi na niskie marże. No i tu cały pies pogrzebany, a nie brak zainteresowania rolników tymi kredytami. Ze strony banków niewykorzystane limity są winą rolników, którzy niezbyt chętnie sięgają po kredyty preferencyjne, ponieważ pogarsza się ich sytuacja materialna. Jest to oczywistą nieprawdą, bowiem preferencyjne kredyty zawsze cieszyły się i cieszą dużym zainteresowaniem i to nie tylko rolników. Tak czy inaczej w pierwszym kwartale tego roku na preferencyjne kredyty rolnicze przeznaczono ponad 650 milionów złotych, a wykorzystano niecałe 120 milionów. Warto dodać, że 90 procent tych kredytów udzielają banki spółdzielcze oraz bgż. Jednocześnie bgż stwierdza, że aktualnie rolnicy złożyli wnioski na kredyt na sumę ponad 250 milionów złotych. Ilu rolników dostanie kredyty nie wiadomo, bowiem wnioski o takie kredyty obwarowane są dostarczeniem całej masy dokumentów, takich jak chociażby: plan inwestycji i – jak to zostało zapisane – niezbędnymi załącznikami… Wiadomo już,że najczęściej kredyty dla rolników są przeznaczane na zakup ziemi oraz rozbudowę gospodarstw specjalistycznych i że najczęściej sięgają po nie młodzi rolnicy.
Add A Comment
You must be logged in to post a comment.